12 maja 2016

review ☆ SKIN79 Gold BB Pumping Cushion

Wraz z wielką przesyłką z kosmetykami do włosów - o tym w innej notce napiszę dziś o swoim nowym BB od SKIN79 w formie cushion. Jeden z największych hitów w Korei. A dla mnie? Równie sprawdzone!

10 maja 2016

review ☆ Etude House Precious Mineral BB Cream Cover & Bright Fit

Zauważyłam, że produkty EH są takie sobie. Są bo są, ale jak na razie jedyne czym jestem zachwycona to podwójnymi próbkami maseczek KLIK. Ich cupcake do ust/policzków/oczu prawie w cale się nie trzyma, a baza o dziwnej konsystencji wchodzi w cerę przesuszając ją, chociaż krycie nawet, nawet. To kilka rzeczy, z którymi się spotkałam. Miałam różne próbki, gdzie przy odpowiednim użyciu starczały mi na 3 razy, ale rewelacji nie odczułam. Chociaż te oczyszczające produkty mają plusy, tak makijażowe mnie nie porwały. Może mi się tylko wydaje, że ich produkty są średnie, może ta firma nie jest dla mojej skóry, a może faktycznie są średni, a kuszą uroczymi opakowaniami.
Ah wybaczcie, mam jeden produkt, który uwielbiam. Myślałam, że to It's Skin, ale okazało się, że to EH KLIK, ale to się już średnio trzymało KLIK
Dobra kończę to wymienianie. Może jeszcze dam szansę innym produktom.

4 maja 2016

aesthetic ☆ Niebezpieczne piękno

Pewnie  nigdzie się tym nie chwaliłam, ale mam słabość do meduz. Do ich kolorystyki, kształtów, dziwności. Potrafią być proste, bezbarwne oraz takie skomplikowane oraz kolorowe. Coś naprawdę niesamowitego. Coś co natura stworzyła co mocno się broni, a przy okazji ma niewielu wrogów. Prawdopodobnie jest to stworzenie prehistoryczne (kostkogłowe - widzą z 4 stron! oraz polują umyślnie, a nie 'pływają' bez powodu z prądem), więc są dość prymitywne i proste. A przede wszystkim potrafią zabijać. Jak Irukandji czy Osa Morska.
W tym poście po prostu spójrzcie an te istoty jako coś pięknego, a nie jak an obrzydliwą masę glutową. Te nasze w polskim morzu, na brzegach są mało atrakcyjne i niewielkie. Osa Morska, jej ciało może sięgać metra , a parzydełka do 5. Wyobraźcie sobie zabójcę o 6 metrach - tyle ma największy krokodyl w Australii. Spokojnie, te najbardziej zabójce nie występują blisko Polski :)
Jeszcze jedna ciekawostka: w Australii można pływać w jeziorze z meduzami! Jest ich setki, małe i urocze, wydają się puchate i nie są w stanie nas poparzyć.